20.05.2016 | Biuro Prasowe EKR, Delegacja Prawa i Sprawiedliwości

Tomasz Poręba w Waszyngtonie spotkał się z szefami największych amerykańskich think tanków

Europoseł Tomasz Poręba, przewodniczący brukselskiej Fundacji New Direction spotkał się w Waszyngtonie z kierownictwem czołowych republikańskich think tanków. "Celem rozmów było zacieśnienie współpracy między New Direction i naszymi amerykańskimi partnerami" - mówi Poręba. Podczas wizyty Poręba odbył także szereg spotkań z amerykańskimi senatorami i kongresmenami.

Wśród rozmówców Tomasza Poręby znaleźli się m.in. Mark Green, szef International Republican Institute, Fran Burwell, wiceprzewodnicząca Atlantic Council, czy Ted Bromund z Heritage Foundation.

"Spotkania były poświęcone wymianie wzajemnych praktyk w zakresie funkcjonowania poszczególnych think tanków a także ustaleniu zasad przyszłej współpracy w istotnych tematach dotyczących wyzwań stojących przed Europą i USA a także przedsięwzięciom służącym zacieśnianiu transatlantyckich relacji. Jestem pewien, że dzięki tym spotkaniom uda się poprawić wymianę informacji między nami i podejmować wspólne przedsięwzięcia" - mówi Tomasz Poręba.

Szef New Direction spotkał się także z amerykańskimi kongresmenami, członkami Komisji Spraw Zagranicznych z ramienia Partii Republikańskiej - Trentem Franksem i Scottem Desjarlaisem. Podczas spotkań poruszono m.in. kwestię bezpieczeństwa w Europie Wschodniej. "Moi amerykańscy rozmówcy przyznali wprost, że reset w relacjach z Rosją to porażka Obamy i podkreślali konieczność współpracy z Polską i innymi państwami Europy Wschodniej. Ważnym tematem były również ostatnie wypowiedzi Donalda Trumpa na temat NATO i Rosji a także wizji kandydata Republikanów na temat relacji z państwami Europy Środkowej, w tym z Polską" - powiedział szef New Direction. Jednym z istotnych tematów była również dyskusja o polityce nowego polskiego rządu i podejmowanych przez niego działaniach.

"W moim przekonaniu obraz Polski w USA jest przedstawiany w sposób bardzo nieobiektywny i nierzetelny. Amerykańskie liberalne media, dziennikarze i eksperci atakują rząd PiS z pozycji ideologicznych a komentarze inspirowane są przez byłych ministrów PO i związane z nimi osoby jak Anne Applebaum. Widoczny jest też brak jakiejkolwiek pracy polskiej ambasady w Waszyngtonie na rzecz odkłamywania tego bardzo negatywnego obrazu rządu Prawa i Sprawiedliwości. Bez wątpienia musimy być w kolejnych miesiącach bardziej aktywni na terenie USA. W przyszłym miesiącu przygotowuję następną wizytę polityków PiS w Waszyngtonie, gdzie mam nadzieję dojdzie do kolejnych spotkań z wpływowymi amerykańskimi kongresmenami i senatorami" – dodał Poręba.
Powrót do listy